Dziewczyna z sąsiedztwa
Postacią pierwszoplanową w tym filmie jest nastolatek Matthew, który za niedługi czas będzie absolwentem liceum. Problem w tym, że jego koledzy, będą wspominać tę szkołę z uśmiechem, ponieważ był to dla nich okres wielkich imprez, zabawy, podrywów, żonglerki dziewczynami. A on nie ma żadnych ciekawych wspomnień. Do czasu jednak kiedy do jego dzielnicy wprowadza się Daniele, piękna dziewczyna, która okazuje się także niesamowicie sympatyczna. Matthew nawiązuje z nią bliższą znajomość, zaczynają się spotykać. Jednak szczęście burzy jego kumpel - erotoman notorycznie oglądający pornusy. Rozpoznaje w jednym z nich Daniele w roli głównej. Doprowadza to do śmiesznych dla widza, a tragicznych dla Matthew, sytuacji. Co by powiedzieć o tej produkcji? Po jej obejrzeniu można odnieść ambiwalentne odczucia - jedne sytuacje w tym filmie są naprawdę śmieszne, aktorzy wiedzą po co się tam znajdują, jednak przykładowo finalna scena nagrywania amatorskiego filmu porno, który ma wyciągnąć Matthew i Deniele z problemów, to już lekkie przegięcie i jazda po bandzie zdrowego rozsądku. Ale w ogólnym rozrachunku nie widzę przeszkód, by przymknąć na małe niedociągnięcia oko - film ogląda się sympatycznie, jego treść jest leciutka, więc na sobotnie popołudnia ze swoją połówką jest jak znalazł.