Głupi i głupszy

Jeden z pierwszych filmów Jima Carreya, który wynosił go na szczyty swojej sławy. Grał on tutaj rolę przygłupowatego faceta, który mieszkał ze swoim kumplem w małym mieszkaniu. Pracował jako szofer i pewnego dnia zakochał się. Jego tajemnicza nieznajoma zostawia na lotnisku walizkę, a on postanawia rzucić to wszystko, co ma razem z kumplem (a po szybkim rozrachunku okazuje się, że za dużo tego nie mają), i oddać ukochanej własność. Nie wiedzą, że zostawiając walizkę na terminalu lotniskowym, zostawiła jednocześnie okup za swojego męża. Nie wiedząc o tym, dwójka idiotów rusza na krucjatę. Po drodze dochodzi między nimi do kilku kłótni, wspólnie przeżywają całkiem sympatyczne - mniej lub bardziej - przygody i, co najważniejsze, odkrywają, że walizka jest wypchana pieniędzmi. Postanawiają kilka dolarów "pożyczyć", by wspomóc swoje chęci w zwróceniu walizki. Ten film został dość ciepło przyjęty przez krytykę, którzy jeszcze w tych czasach bardziej chwalili głupie zachowanie Carreya na planie, niż krytykowali, jak to miało miejsce w późniejszych produkcjach. Dowcipy, których tutaj nie jest aż tak dużo, jak można by się spodziewać po tego typu filmie, są całkiem przyzwoite, śmieszne i nawet można pokusić się o określenie quasi-inteligentnych.

 
gorenje pralki - agencja interaktywna wrocław - usługi informatyczne warszawa lepiej usługi it warszawa. - kurs makijażu gdańsk - Kredyty - imprezy - Pierwsza Miłość - kolczyki - lampy ogrodowe - Firmy przeprowadzkowe Kraków - Kredyty gotówkowe - baza noclegowa - projekty domów mg projekt - białostocki fotograf